To był piękny dzień wiosenny (E1318; 20.5)

Słowa: Autor nieznanyMelodia 1

1. To był piękny dzień wiosenny,
Gdy przy starej studni siadł
Z karawaną swą Eliezer, ciesząc się,
Bo dla Izaaka znalazł
Piękną narzeczoną tam,
Zanim zapadł wieczór i mrok zjawił się.

Ref.: O! Bądź gotów, bo nadchodzi zmierzch,
Usłysz, jak Eliezer woła cię!
Wnet odbędzie się wesele,
Rozpoczniemy radość tę,
Gdy wieczorem karawana zjawi się.

2. Tak więc wziął piękną Rebekę,
Przyozdobił, zawiózł, gdzie
Oblubieniec jej — Izaak czekał jej;
Tam Rebeka go kochała,
On Rebekę kochał też;
O! To musiał być szczęśliwy ślubu dzień.

3. Teraz Duch błogosławiony
Od naszego Ojca zszedł,
By na ziemi ukochaną znaleźć wnet.
Nasz Izaak sam daleko
Przygotował namiot jej
I Rebekę mieć u boku swego chce.

4. Zostawiliśmy ochoczo
Naszych bliskich, cały świat,
By Oblubienicą czystą Mu stać się.
Tam Jezusa zobaczymy,
Tego, który kocha nas;
Cóż to będzie za szczęśliwy ślubu dzień!